Interpelacja nr 182 do ministra rolnictwa i rozwoju wsi

w sprawie utrzymania w mocy zakazu wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania genetycznie modyfikowanych organizmów, pasz i nasion


Szanowny Panie Ministrze!

W ustawie o paszach (Dz. U. z dnia 11 sierpnia 2006 r.), zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 4, wprowadzono zakaz wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania w żywieniu zwierząt pasz genetycznie zmodyfikowanych oraz organizmów genetycznie zmodyfikowanych przeznaczonych do użytku paszowego. Zgodnie z art. 65 tej ustawy zakaz ten wchodzi w życie po upływie 2 lat od dnia ogłoszenia.

Zakaz nasion genetycznie zmodyfikowanych wprowadzono w ustawie o nasiennictwie.

W ustawie o paszach wydłużenie okresu, od którego ma obowiązywać ten zakaz, zastosowano w celu umożliwienia dostosowania się hodowców, producentów i dystrybutorów pasz do wprowadzenia tego zakazu. W tym czasie rząd Polski winien uzyskać zgodę z Unii Europejskiej na pełne i bezkonfliktowe wprowadzenie przepisów tej ustawy.

Prawdą jest, że zmodyfikowane rośliny są tańsze, bardziej wydajne oraz odporne na choroby i szkodniki. Najważniejszym jest jednak zdrowie i życie ludzi oraz środowisko, w którym żyjemy. Rośliny genetycznie zmodyfikowane zrujnują bioróżnorodność, spowodują, że na polach będą rosły tylko zmutowane odmiany, czego skutków w przyszłości nie można przewidzieć. Produkcja żywności z organizmów genetycznie zmodyfikowanych może przynieść niespotykane choroby i anomalie w rozwoju przede wszystkim dzieci i młodzieży. Ryzykować zdrowie i życie ludzi dla dodatkowych zysków, które osiągną producenci w Ameryce i innych krajach, z których importujemy lub zamierzamy importować nasiona, pasze i organizmy genetycznie modyfikowane, na pewno nie jest to w interesie Polaków.

Żywność produkowana w Polsce a wolna od GMO będzie w przyszłości bardzo poszukiwanym towarem w świecie, a zatem może przynieść polskim rolnikom i producentom zdecydowanie większą opłacalność.

 Panie Ministrze! Jakie kroki podejmie Pan w celu utrzymania statusu Polski wolnej od GMO?

 Z poważaniem

 Jerzy Gosiewski

   Warszawa, dnia 3 grudnia 2007 r.


03.12.2007. 13:00